Archiwa blogu

Jak Facebook robi ludzi w wała

how-facebook-tries-to-rip-people-offFacebook i Ty

Pierwsza świnka: Czyż to nie wspaniałe?! Nie musimy płacić za chlewik!

Druga świnka: Yeah! I nawet jedzenie jest za darmo!

Jeśli nie płacisz, nie jesteś klientem. Jesteś produktem na sprzedaż.

5 powodów dla których praktycy konspiracji są bardziej popularni niż myślisz

5 reasons why conspiracy theorists are more popular than you think

http://wariscrime.com/new/5-reasons-why-conspiracy-theorists-are-more-popular-than-you-think/

Autor: Saman Mohammadi, 18 IX 2012 r.; przekład: Ussus

Od dzisiaj praktycy konspiracji powinni być opisywani jako społeczni analitycy wywiadu. Jesteśmy częścią społecznego wywiadu, którego kwaterą główną jest cały świat. Jesteśmy wierni prawdzie, wolności i pokojowi. Dociekamy prawdy, by służyć ludzkości, niesiemy sztandar pokoju i współpracy narodów.

1. Sondaże opinii publicznej pokazują, że większość Amerykanów i ludzi Zachodu zgadza się z poglądami „praktyków konspiracji”; to mniejszość ufa rządom i propagandzie medialnej.

Sondaże dowodzą, że zaufanie publiczne do mediów jest najmniejsze w historii. Ich rekordy kłamstwa są trudne do ukrycia. Nawet użycie największej machiny propagandowej nic nie pomaga. Wzrost wpływów i znaczenia globalnych mediów alternatywnych przełamał zły urok. Media głównego nurtu nie są już mainstreamem. The old fringe is the new mainstream.

Praktycy konspiracji sprawdzili się przy wielu problemach i historycznych wydarzeniach, 11 IX  jest z nich najważniejszy. Poglądy praktyków konspiracji są bardziej popularne niż kiedykolwiek, ponieważ mówią oni prawdę.

Jesse Ventura, były gubernator Minnesoty, przetestował to na widowni programu w CNN w prowadzonym na żywo show Piersa Morgana 17 IX 2012 r. W 11 minucie, 45 sekundzie tego nagrania, Piers Morgan mówi do Ventury: „Myślę, że w kilku punktach masz rację, ale niektóre twoje poglądy są stuknięte”. Ventura odpowiedział: „To twoja opinia”, następnie zwrócił się do widowni w te słowa: „Ilu z was uważa, że mam walnięte poglądy?”. Jedna osoba podniosła rękę do góry. Ventura kontynuował: „Ilu uważa, że robię sensowne uwagi?” Widownia zaczęła wiwatować i klaskać. Ventura powiedział Morganowi: „Jesteś w mniejszości, mój drogi przyjacielu.”

2. Etykietka „teorii spiskowych” doszczętnie się zużyła i w dyskursie publicznym nie jest już skuteczna w walce z krytykami poczynań rządów.

Uczciwi intelektualiści zachodni zauważyli, że etykietka „teorii spiskowych” jest absurdalna; jest ona używana w dyskursie publicznym w celu zmarginalizowania „niewygodnych” poglądów. W obraźliwy sposób używają jej rządowi oficjele i dziennikarze w celu niszczenia woli narodu oraz wiarygodności dysydentów.

Jest znakiem społecznego i intelektualnego postępu iż coraz więcej ludzi obawia się prawdziwych intencji ukrytych za tym nałogowym, totalitarnym etykietowaniem przez rząd i media.

3. Media alternatywne zwiększają polityczną świadomość Ameryki i Zachodu, uwalniają miliony z propagandowych więzień, których kraty wykonano z rządowej nowomowy.

Dzięki internetowi i mediom alternatywnym powody dla których ludzie odrzucają teorie spiskowe są dziś dobrze znane. Ta głęboka zmiana jest efektem wytworzenia się wśród ludzi samoświadomości. Dzięki temu nie jest już tak łatwo jak kiedyś ich wykiwać używając rządowych fałszywych flag i oszustw.

Miliony rozważnych osób traktują poważnie antyrządowe wystąpienia, podczas gdy wcześniej nie traktowali ich – jako „teorii spiskowych” – serio. W nowym języku, sprzeciwiającym się rządowej opresji, termin „teoria konspiracji” nie przystaje do alternatywnych newsów, alternatywnej historii, alternatywnych interpretacji bieżących wydarzeń. Read the rest of this entry

Dezinformacja: „magia” kłamstw, propaganda rządów i elit oraz jak oni to robią

Disinformation: The „Magic” of the Lie, Propaganda, Governments, Elites and How It Works

http://poorrichards-blog.blogspot.com/2012/08/disinformation-magic-of-lie-propaganda.html

Autor: Brandon Smith, 9 VIII 2012 r.; przekład: Tomasz Nowakowski

Był czas, nie tak dawno temu (mówiąc względnie), w którym rządy oraz kontrolujące je elity nie uważały za konieczność angażować się w wojny informacyjne.

Propaganda była względnie prosta, nieskomplikowana. Kłamstwo było dużo prostsze. Przepływ informacji był łatwy do kontroli. Zasady były narzucane pod groźbą konfiskaty własności każdemu, kto pozostawał nieugięty wobec społeczno-politycznych struktur. Posiadający wiedzę teologiczną, metapsychiczną lub naukową spoza konwencjonalnego źródła byli torturowani i mordowani. Elity zachowywały informacje dla siebie, usuwały jej wolno dostępne resztki; czasem upływały całe stulecia zanim wiedza zdołała powrócić do zwykłych ludzi.

Wraz z nadejściem anty-feudalizmu, a przede wszystkim wraz z sukcesem rewolucji amerykańskiej, elity nie były już w stanie kontrolować informacji za pomocą siły. Establishment republiki, wraz ze swoją filozofią otwartego rządu kierowanego przez naród, zmusił arystokratyczną mniejszość do bardziej subtelnych metod obstrukcji prawdy oraz takiego zarządzania światem, by pozostawać niezauważonym przez masy. Tak oto narodziła się sztuka dezinformacji.

Technika „magii” kłamstw została wydelikacona i udoskonalona. „Mechanika” ludzkiego umysłu oraz ludzkiej duszy stała się obsesją elit.

Cel był zjadliwy i radykalny; dano ludziom wolność myślenia jednak ich olbrzymie zasoby energii, które wydzielali w celu dotarcia do prawdy, kierowano w maliny, we mgłę obskurnej i zaplanowanej wiedzy. Skręcali z prawdy węzeł gordyjski mając nadzieję, że większość ludzi podda się zanim zdoła odkryć oszustwo. Celem nie było niszczenie prawdy, ale ukrycie jej poza obszarem widzenia.

W nowych czasach, dzięki dobrze obmyślanym metodom, cel ten w większej części został osiągnięty. Jednakże metody te posiadają swoje nieodłączne wady. Każde kłamstwo ma jakąś słabostkę. Potrzebuje stałej uwagi, by utrzymać je przy życiu. Pojedyncze lśnienie prawdy może wywrócić do góry dnem ocean kłamstw w jednej chwili.

W tym artykule przeegzaminujemy metody wprowadzania i promowania dezinformacji oraz to jak identyfikować jej korzenie i skutecznie z nią walczyć.

Medialne metody dezinformacji

Media głównego nurtu niegdyś mające za zadanie patrzenie na ręce elitom i rządom stały się obecnie niczym więcej niż firmami public relations do tresowania mas i promowania globalistycznej zarazy. Czasy chlubnego „dziennikarstwa śledczego” już dawno minęły (jeśli w ogóle kiedykolwiek coś takiego istniało), a dziennikarstwo stoczyło się do poziomu bagienka tzw. „edytoriali”, w których to reporter przedstawia przede wszystkim własne bezpodstawne opinie ignorując fakty.

Od momentu wynalezienia prasy drukarskiej metody prezentowania informacji zmieniały się. Jednakże pierwsze metody dezinformacji są owocem magnata prasowego Wiliama Randolpha Hearsta, który uważał, że prawda jest względna i podlega jego własnym interpretacjom. Read the rest of this entry

Orwellowski przewodnik po wiadomościach

George Orwell’s Guide to the News

http://globalresearch.ca/index.php?context=va&aid=27971

Autor: Adrian Salbuchi, Global Research, 1 XII 2011r., tłumaczenie: Ussus

Zachodnie media głównego nurtu falsyfikują wiadomości poprzez używanie eufemizmów, pół – prawd i kłamstw w najlepszym (najgorszym) stylu powieści Georga Orwella „Rok 1984”. Wszyscy żyjemy w nierzeczywistym świecie „nowomowy” używanej przez globalną elitę do kontroli naszych umysłów.

Człowiek staje się skonfundowany, gdy rzeczy dziejące się wokół niego, lub te robione w jego imieniu, nie mogą zostać przez niego zrozumiane. Zwykle konfuzja taka prowadzi do bezczynności. Jeśli zgubisz się w nocy w środku lasu, ale gdy możesz dostrzec gwiazdy, wtedy dzięki odrobinie wiedzy astronomicznej możesz szybko zorientować się gdzie jest północ. Jeśli jednak jest pochmurno lub jesteś ignorantem w temacie gwiazdozbiorów, wtedy możesz rozpalić ognisko i czekać do świtu. Jesteś zagubiony!

Dziś wielkie media podczas informowania celowo wypaczają, gmatwają, nawet zupełnie kłamią, gdy ich zleceniodawcy rozkażą mi wesprzeć „oficjalną wersję” jakiegokolwiek ważnego procesu politycznego, ekonomicznego, finansowego. Gdy przyjrzeć się temu dokładniej, „oficjalna wersja” często jest nieścisła, bałamutna, często trudna do uwierzenia, jeśli nie całkowicie idiotyczna.

Przykłady: nieistniejąca iracka broń masowego rażenia doprowadziła do inwazji i zniszczenia tego kraju; globalne mega bankowe baill outy finansowane z pieniędzy podatników; irracjonalna dyplomacja USA; wojskowość, finansowe i ideologiczne dopasowanie z celami Izraela; „my-zabiliśmy-Osamę-Bin-Ladena-i-wrzuciliśmy-jego-ciało-do-morza”; cały szereg kryminalnych sprawek wokół 9/11 w Nowym Yorku i Waszyngtonie oraz 7/7 w Londynie; zamachy w Buenos Aires w 1992 – 1994 r. na AMIA i izraelską ambasadę; i oczywiście ulubione: kto zastrzelił JFK…?

To tylko kilka przykładów serwowanych milionom, które powinny otrzeźwić i skłonić do samodzielnego myślenia, zamiast zdawania się na „prawdy” przedstawiane w mediach. Niestety ogromna większość tego typu spraw nie jest tak oczywista. Ogromna większość kłamstw nowomowy jest jak węzełek, trudny do rozwiązania jak węzeł gordyjski. I tak jak z węzłem gordyjskim – musisz je przeciąć, a wymaga to szybkiej i precyzyjnej akcji oraz sporej miary intelektualnej odwagi. Read the rest of this entry

%d blogerów lubi to: