Archiwa blogu

Putin pionkiem Rothschildów

wwiii-bis-putin-dollar1Jako były trener koszykówki podziwiam umiejętności dobrego stratega, który potrafi poprowadzić grę. Władimir Putin byłby świetnym trenerem koszykówki, mistrzowskim pokerzystą, wyśmienitym sprzedawcą samochodów, a jest znakomitym przywódcą swojego kraju w kwestii polityki zagranicznej.

Gdyby nie fakt, iż Putin ma potencjał do bycia najbardziej despotyczną figurą w całej historii, byłbym fanem jego przebiegłości i zdolności przeprowadzania planów i precyzyjnych zamierzeń na wielu frontach.

Jednakże jest pewna grupa, której Putin nie jest w stanie przechytrzyć, wymanewrować, ani obejść jej zamierzeń. Są to siły kontrolujące Bank Rozrachunków Międzynarodowych.

W mediach alternatywnych Putin jest otaczany swego rodzaju kultem. Dla nich jest osobą, która przeciwstawia się finansowej międzynarodówce, posyłając ją do piekła. Według tych pełnych dobrych intencji, ale błądzących analityków Putinowi powiodło się tam, gdzie inni polegli (np. JFK, Hussein). Romantyczny wizerunek rycerskiego Putina jeżdżącego po świecie i ratującego go przed międzynarodową lichwą – nic nie jest bardziej dalekie od prawdy. Czy Putin zdaje sobie z tego sprawę czy nie, podąża za wytycznymi dużych chłopców z BRM i wszystko przebiega zgodnie z ich planami.

Artykuł wskazuje, iż na pierwszy rzut oka Putin przeciwstawia się międzynarodowej bankowości, jednakże w rzeczywistości, na głębszym poziomie, pozostaje on pod jej kontrolą. Read the rest of this entry

Czarne dossier 2: HSBC i handel narkotykami na globalną skalę

Black Dossier 2: HSBC & the Global Drug Trade

http://antifascist-calling.blogspot.com/2012/09/black-dossier-2-hsbc-global-drug-trade.html

Autor: Tom Burghardt, 24 IX 2012 r.; przekład: Ussus

Kara śmierci to nic… dopóki dotyczy ludzi którzy nie boją się umrzeć jak…bankierzy piorący pieniądze z narkotyków. Bankierzy, którzy piorą pieniądze. Zapomnij o dilerach; chcesz ograniczyć handel narkotykami – musisz skasować kilku z tych piep***** bankierów. Białych, klasa średnia republikanów, bankierów. — George Carlin, „Back in Town Special”, 1996.

W poprzednim śledztwie zaprezentowałem sprawę konspirowania brytyjskiego bankingu i finansowego giganta HSBC; dotyczyło to także udokumentowanych powiązań z finansowaniem terroryzmu, także finansowego wsparcia 11 IX.

Czerpiąc z dowodów opublikowanych przez Senate Permanent Subcommittee on Investigations w jego ogromnym raporcie, „U.S. Vulnerabilities to Money Laundering, Drugs, and Terrorist Financing: HSBC Case History”, dowiedzieliśmy się, że wyżsi pracownicy HSBC, wbrew obawom wyrażanym w wewnętrznej korespondencji, zdecydowali się na kontynuowanie zyskownych relacji z Saudi Arabia’s Al Rajhi Bank, opisywanym przez amerykańskie organy ścigania jako „człowiek z pieniędzmi” dla specjalistów fałszywych flag CIA – al-Kaidy.

Ta sama bezduszna obojętność byłą modus operandi HSBC, gdy przychodziło mu finansować terrorystów; takoż jak przy praniu pieniędzy największych gangsterów na ziemi.

Z „wszelkimi kryminalnymi sprawami… dochodzącymi do 3,6 % GDP lub około 2,1 biliona dolarów w 2009 r., United Nations Office on Drugs and Crime (UNODC) spuentowało w 2011 r. w raporcie Estimating Illicit Financial Flows Resulting from Drug Trafficking and Other Transnational Crimes, że motywacje dla wielkich banków do kontynuowania pompowania swoich bilansów z globalnych przestępstw są nie do odparcia.

Wspieranie Chapo

Mówi się, że zbrodnia nie popłaca. Jest to prawda tylko jeśli nie należysz do grupki uprzywilejowanych z wystarczającą gotówką i odpowiednimi powiązaniami by uniknąć odsiadki.

Podczas ostatniej dekady, śledczy Senatu donieśli, że „U.S. Senate Permanent Subcommittee on Investigations pracowała nad wzmocnieniem wysiłków U.S. AML [system mający na celu zapobieganie praniu brudnych pieniędzy – Ussus] w dociekaniu jak piorący pieniądze, terroryści, zorganizowana przestępczość, skorumpowani urzędnicy, poborcy podatkowi oraz inni niszczyciele przystosowali amerykańskie instytucje do ukrywania, transferowania i wydawania podejrzanych funduszy.”

Po atakach 11 IX, Podkomitet skupił się na tym „jak amerykańskie banki, poprzez usługi oferowane zagranicznym instytucjom, stały się kanałami nielegalnych procederów powiązanych ze zorganizowaną przestępczością, przemytem narkotyków i finansowymi oszustwami.” Read the rest of this entry

Wojna jest świetna dla 1% ludzi…ale 99% czyni biedakami

War Is Great for the 1% … But Makes the 99% Poorer

http://globalresearch.ca/index.php?context=va&aid=27411

Washingtons Blog, tłumaczenie: Ussus [pogrubienia za źródłem]

Korzystający z wojny – 1%

Dyrektorzy wielkich firm zbrojeniowych zarabiają ogromne pieniądze, a stanowią .01%. Nierzadko sprzedają broń obu stronom konfliktu… i biorą udział w całym procesie zabijania.

Czołowi ekonomiści również dowiedli, że wojna jest horrorem dla 99% ludzkości.

Członkowie Kongresu – stanowiący cząstkę 1% zyskujących w czasie tej recesji – intensywnie inwestują w przemysł zbrojeniowy i rutynowo handlują informacjami wewnętrznymi… być może dotyczącymi także planowanych akcji militarnych.

Podobnie – jak zaznaczono poniżej – Rezerwa Federalna pomaga rozpoczynać wojny poprzez finansowanie ich (nie, nie mówię o miliardach, które FED wysłał do Iraku lub libijskim banku Kadafiego lub innych ostatnio ujawnionych sprawkach).

Wojna jak rakieta

Legendarny inwestor Jeremy Grantham twierdzi, że zagrożenie ze strony kompleksu przemysłowo – militarnego o którym mówił prezydent (a wcześniej generał) Eisenhower, staje się realne.

Eisenhower nie był pierwszym. „Wojna jak rakieta” nawiązując do najbardziej odznaczonego żołnierza w historii (i bohatera, który powstrzymał zamach stanu w USA w 1933 r.).

„Przerośnięty establishment wojskowy”, mówił Georg Washington w swoim pożegnalnym przemówieniu w 1796 r., „jest uważany przez rząd za zagrożenie dla wolności.” Read the rest of this entry

Korporacje z Wall Street wynajmują oddziały policji Nowego Yorku

Wall Street Corporations Rent Their Own NYPD Unit From The City Of New York

http://www.disinfo.com/2011/10/wall-street-corporations-rent-their-own-nypd-unit-from-the-city-of-new-york/

Posted by Jacob Sloan, 24 X 2011, tłumaczenie: Ussus

Czy wiedziałeś, że za nędzne 37 $/h za jednego funkcjonariusza, możesz wynająć umundurowany na służbę oddział policji miasta Nowy York tak samo łatwo jakbyś zamawiał kanapkę? Ówczesny burmistrz Rudy Giuliani utworzył w 1998 r. Paid Detail Unit i mi. Goldman Sachs oraz giełda nowojorska były ostatnio częstymi klientami tego wydziału policji. Counterpunch ujawnia:

„Paid Detail Unit umożliwia giełdzie nowojorskiej oraz korporacjom z Wall Street, włączając te często oskarżane o przestępstwa kryminalne, wynająć oddział najlepszych policjantów tak łatwo jak zatelefonować po chleb do delikatesów. Korporacje płacą przeciętnie 37 $/h za uzbrojonego, wyposażonego w kajdanki i posiadającego uprawnienia do aresztowania funkcjonariusza policji nowojorskiej.

Miasto otrzymuje 10 % z tychże 37 $. W 2011 r. wpływy z tego tytułu do budżetu miasta szacuje się na 1184000 $ co oznacza, że prywatne korporacje wydały na te cele prawie 12 milionów dolarów. W porównaniu do 2002 r. wpływy z tego źródła zwiększyły się ponad dwukrotnie.

Podatnicy płacą za szkolenie gliniarza do wynajęcia, za jego mundur i broń, ponoszą koszty procesów sądowych związanych z wykonywaniem przez policjantów nielegalnych działań na polecenie korporacji. Mnóstwo procesów sądowych wykwitło po wprowadzeniu projektu.

Kiedy program rozpoczęto po raz pierwszy, wnikliwy funkcjonariusz policji nowojorskiej umieścił taki wpis na forum: ‚… co do funkcjonariuszy pracujących i opłacanych przez kilku najbogatszych ludzi w mieście, a może i na świecie, egzekwujących polecenia prywatnych przedsiębiorców – w efekcie tego funkcjonariusze stają się gwardią pretoriańską elity miasta. I teraz korupcja nie stanowi już problemu. Z kogo oni żartują?’

Znane firmy z Wall Street, które korzystały z Paid Detail to Goldman Sachs, kompleks World Financial Center i giełda nowojorska.”

Więcej możesz przeczytać na Counterpunch.

Triumf kapitalizmu: bezrobotne narody

The Triumph of Capitalism: Jobless Nations

http://www.globalresearch.ca/index.php?context=va&aid=26639

Autor: prof. John Kozy, Global Research, 18 IX 2011; tłumaczenie: Ussus

Administracja Obamy pochłonięta jest wdrażaniem podstawowych zasad wspierania biznesu, aby wydobyć amerykańską ekonomię z obecnej recesji. Jednak podstawowe zasady wsparcia gospodarki bazują na przekonaniu, że jeśli rząd obniży podatki bogatym, to zainwestują oni swoje oszczędności w nowe fabryki, następnie nowo zatrudnieni zmniejszą bezrobocie, a większony obrót zwiększy wpływy podatkowe. Nie ma jednak możliwości, aby się upewnić, że bogaci zainwestują teraz swoje zasoby w produktywne przedsięwzięcia, szczególnie w USA.

Cała ta teoria opiera się tylko na pop – psychologicznym wierzeniu, że jeśli dasz pieniądze osobie, to on / ona zainwestuje je w efektywny sposób. Nic jednak nie zmusza bogatych ludzi do tego i wcale nie muszą tego robić. Co gorsza – nigdy tak naprawdę nie postępowali odkąd podstawową funkcją biznesu jest akumulowanie kapitału a nie tworzenie miejsc pracy. Natomiast pozyskiwanie wsparcia od rządu jest tylko kolejnym sposobem na zarobek. Dawanie pieniędzy biznesowi nie zakończy ani recesji ani depresji. W rzeczywistości najprawdopodobniej przedłuży je, ponieważ biznes nie utworzy miejsc pracy dopóki nie będzie pewny, że te przyniosą mu zyski.

Podczas gorączki złota w Kalifornii, kupcy przybywali do obozów tylko po odkryciu w nich złota i opuszczali je, gdy żyła została wyczerpana. Nie używali kapitału pozyskanego od kopaczy do uruchamiania produktywnych interesów, by zapewnić bezrobotnym już poszukiwaczom złota miejsca pracy. W kapitalistycznej ekonomii kapitału nie gromadzi się po to aby go wydać, ale w celu akumulowania go. Biznes nie istnieje po to, by tworzyć miejsca pracy. Miejsca pracy są tworzone przez biznes tylko wtedy, gdy jest to zgodne z jego interesami. Read the rest of this entry

Pieniądze i polityka

Polska solidarna, Polska liberalna, zdradzeni o świcie, afera gruntowa, afera hazardowa, pusta lodówka, podatek liniowy, OFE, dziura budżetowa – ze wszystkich mediodajni – telawizji, radia, gazet – sączą się nieustannie wiadomości polityczne. Jednak ogromna większość tych informacji ma tyle wspólnego z polityką co zeszłoroczny śnieg. Dlaczego? Cóż to jest polityka? Najprościej mówiąc jest to sztuka rządzenia. Truizmem będzie twierdzenie, że dobry polityk dba o dobro wyborców, dobro państwa, narodu itd. Mendia nie ukazują polityki ani polityków. A czemuż to? A temuż, że w mendiach widzimy coś innego. Ale o tym niżej. Read the rest of this entry