Monthly Archives: Sierpień 2013

Tajne wojny Pentagonu

wojny - pentagon - Wiadomości Polska Świat - Wolna Polska

Tajne wojny Pentagonu o których nie masz prawa wiedzieć!

Czy Amerykanie mają prawo wiedzieć z jakimi państwami Stany Zjednoczone prowadzą wojnę?

Departament obrony mówi: nie!

Pentagon, zapytany przez grupę senatorów, o zidentyfikowanie grup z którymi walczy, odpowiedział że to sekret.

Pentagon wypuścił listę grup powiązanych z Al-Kaidą, ale kongresmeni, którzy ją otrzymali, dostali zakaz dzielenia się tymi informacjami.

ProPublica – agencja prasowa – skontaktowała się z biurem senatora Carla Levina (D-Mich.) i poprosiła o kopię listy wrogów. Przedstawiciele Levina odmówili.

Czemuż to taki sekret? Rzecznik prasowy departamentu obrony twierdzi, że to kwestia bezpieczeństwa narodowego. „Ponieważ elementy, które mogą być uważane za ‚powiązane siły’ mogą budować swoją wiarygodność przez samo znalezienie się na tej liście więc ją utajniliśmy.”, powiedział dla ProPublici podpułkownik Jim Gregory. „Nie możemy pozwolić, aby te organizacje zbudowane na przemocy, zwiększyły swoją siłę.”

Jack Goldsmith z Harvard University Law School nie zgadza się. Goldsmith dla Pro Publici: „Jeśli organizacje są ‚napompowane’ wystarczająco, aby być celem wojskowym, dlaczego o nich nie wspomnieć?” Uważa, że jest „równie ważne, aby opinia publiczna wiedziała z kim walczy rząd w jej imieniu.”

The New American ostatnio doniósł, że prezydent Barack Obama zwiększa liczbę niewypowiedzianych wojen, które prowadzi w imieniu Stanów Zjednoczonych. Prawdopodobnie, bazując na wcześniejszych wypowiedziach prezydenta, każda osoba będąca członkiem „Al-Kaidy, Talibanu i sił powiązanych”, zostanie celem dla licznych dronów-zabójców rozlokowywanych na całym świecie.

Tożsamość tych „powiązanych sił” stoi za tym wybuchem wojowniczości. Read the rest of this entry

Prawdziwych demaskatorów już nie ma

Snowden - demaskatorzyPrawdziwych demaskatorów już nie ma – Snowden

Ten demaskator z NSA, rządowego skandalu inwigilacyjnego, dla wielu trudny jest do strawienia. Do pewnego stopnia również jestem idealistą. Chciałbym wierzyć, że samotny jeździec może zrobić w konia oś NSA/CIA/Mossad. Ależ wiem, że tak się nie da! Ludziom trudno uwierzyć, że świat jest do takiego stopnia zepsuty, że zdemaskowanie całego zła, naświetlenie pewnych faktów opinii publicznej, nie jest w najmniejszym stopniu możliwe przez jakichś tam demaskatorów.

Edward Snowden świadomie odgrywa swoją rolę w wojnie informacyjnej, mającej na celu jedynie zaciemnienie tego co się dzieje, lub został nieświadomie w nią wrobiony (co jest bardziej prawdopodobne). Nikt nie może zagiąć na nich parol. Oni wiedzą wszystko, wszystkich śledzą. Już od dekad. To oni decydują co stanie się publiczną wiadomością.

Oni chcieli, aby świat dowiedział się o PRISM i całej reszcie. To działa jak upuszczanie krwi – niech społeczeństwo myśli, że ma coś do powiedzenia. W rzeczywistości to tylko ułuda. Tworzą przeciek, siadają i obserwują; potem ustanawiają jakiś komitet rządowy, aby przeprowadził śledztwo. Wtedy ta komisja (obstawiona bezzębnymi sługusami) przez ruski rok zabiera się do dzieła. Gdy już się zbiorą, większość zapomniała o co chodziło. Ostatecznie ława stwierdzi, że były jakieś niedociągnięcia i załatwi sprawę jakimiś symbolicznymi legislacjami.

Tymczasem, za sceną wszystko przebiega zgodnie z planem – bez zgrzytów, bez przecieków, bez przeszkód.

Każdy kto trochę orientuje się w temacie jak ja, wie iż tak właśnie jest. To nie jest „teoria spiskowa”. To rzeczywistość, tak po prostu już jest! Widzisz… ludzie rządzący światem kontrolują obie strony tego „show”. Kierują „złymi chłopcami” (co każdy wie), ale także dowodzą „dobrymi chłopcami” (z czego zdaje sobie sprawę niewielu). Już sto lat temu, powiedzieli nam jak będą sobie poczynać [chodzi o protokoły mędrców syjonu – Ussus]. I tak dzisiaj „pracują”.

Np. posiadają organizacje takie jak Amnesty International. Dlatego tak naprawdę nigdy nie nadstawiają karków i nie sprzeciwiają się wojnom organizowanym przez USA. Są orędownikami emancypacji i praw kobiet (bo to jest modne, chwytliwe hasło dla mas) w krajach zbombardowanych do poziomu epoki kamienia łupanego (ale to już przemilczą), a to tylko zasłona dymna.

Pociągają za sznurki po obu stronach więc mogą zarządzać całym teatrem i utrzymywać status quo. Następny przykład – CIA stoi juz od dekad za większością sekt na świecie (jest to część ich programu kontroli umysłu). Również CIA jest siłą stojącą za większymi organizacjami antysekciarskimi jak np. Cult Awareness Network. Oto jak działają! Read the rest of this entry

Brytyjski eksport broni do krajów „zbójeckich”

eksport broni - Wiadomosci Wolna Polska - http://Wolna-Polska.plWielka Brytania wydała pozwolenia na wywóz sprzętu wojskowego na sumę 12 mld funtów do krajów uznawanych za gwałcące prawa człowieka jak np. Syria, Iran, Chiny, twierdzą prawnicy.

Raport parlamentarnej grupy mówi o trzech tysiącach licencji na broń i inny sprzęt wojskowy dla 27 krajów znajdujących się na liście Foreign Office jako łamiące prawa człowieka.

Te kraje to m. in. Sri Lanka, Arabia Saudyjska, Rosja, Białoruś i Zimbabwe – stwierdza Komitet ds. Kontroli Eksportu Broni Izby Gmin.

John Stanley, przewodniczący komitetu, powiedział, że raport „ukazuje wewnętrzny konflikt polityki rządu – rządowego eksportu broni z prawami człowieka.”

Kraje z największą liczbą licencji to Chiny (1163 licencje na sumę 1,4 mld funtów), Arabia Saudyjska (417 licencji wartych 1,8 mld funtów) oraz Izrael i Palestyna (381 licencji wartych 7,8 mld funtów).

Iran, demonizowany ze względu na swój rzekomy program nuklearny, otrzymał 62 licencje na sumę 803 mln funtów, a Syria trzy licencje warte 143 tys. funtów. Jedynie dwa kraje, z listy 27, które nie otrzymały żadnej licencji to Korea Północna i Południowy Sudan.

Na liście znajdują się: Afganistan, Białoruś, Myanmar, Chiny, Kolumbia, Kuba, Korea Północna, Demokratyczna Republika Konga, Erytrea, Fidżi, Iran, Irak, Izrael, Terytoria Palestyńskie, Libia, Pakistan, Rosja, Arabia Saudyjska, Południowy Sudan, Sri Lanka, Sudan, Syria, Turkmenistan, Uzbekistan, Wietnam, Jemen i Zimbabwe.

W raporcie zamieszczono także obawy wobec pięciu innych krajów dla których wydano licencje, tj.: Argentyny, Bahrajnu, Egiptu, Madagaskaru i Tunezji.

Rights, grupa Amnesty International, wzywa do większej przejrzystości na temat jaki rodzaj broni jest eksportowany.

„Trudno ukryć, że praktyka sprzedaży broni przez rząd Zjednoczonego Królestwa jest sprzeczna z deklarowaną polityką niewysyłania broni tam, gdzie występuje ryzyko, iż może zostać użyta do łamania praw człowieka”, powiedział Oliver Sprague, ekspert ds. broni z Amnesty.

17 VII 2013 r.
źródło:  http://stratrisks.com/geostrat/14165
przygotował: Minutus

Polonia Christiana – pseudo-chrześcijański szmatławiec

Polonia Christiana jest dwumiesięcznikiem wydawanym przez Stowarzyszenie Kultury Chrześcijańskiej im. X Piotra Skargi. Co ciekawego w najnowszym numerze lipiec-sierpień 2013?

Np.:

– „Wara od naszym dzieci” – artykuł zaczyna się tymi słowami: „Współczesne państwo zagraża rodzinie. Instytucje powołane do ochrony społeczeństwa zajmują się jego dezintegracją. Funkcjonariusze organów utrzymywanych z naszych podatków porywają nasze dzieci. System wprzągł już w swe destrukcyjne działania nauczycieli i lekarzy. Jeszcze tylko powszechna sąsiedzka inwigilacja…”;

– „Szykują nam homogułag” – wywiad z x prof. Dariuszem Oko; w wywiadzie poruszono mi. „pojęcie homoherezji”, pedofilię wśród księży, wspieranie przez duchownych różnych pedalskich ruchów…

– „Gender w natarciu” – rozmowa z Gabrielą Kuby, niemiecką socjolog;

– „Pedofilia jako norma” – Bogna Białecka tak rozpoczyna swój artykuł: „Choć wydaje się to niewiarygodnym koszmarem, profesjonalne stowarzyszenia psychologiczne i psychiatryczne stoją na progu normalizacji pedofilii” [oh! ach! Chciałbym być takim niewinnym, nieświadomym, z tak entuzjastycznie-pozytywnym poglądem na świat dzieciaczkiem jak autorka; czy coś może dziwić jeśli matce wolno zabić we własnym łonie własne dziecko??].

Są to  dobre artykuły, punktujące  rozgrywające się na naszych oczach ludobójstwo. Read the rest of this entry