Izrael dostarcza „wywiad” mogący skłonić USA do ataku na Iran

Israel Provides “Intelligence” That May Prompt US to Join Iranian Strike

http://occupycorporatism.com/israel-provides-intelligence-that-may-prompt-us-to-join-iranian-strike/

Autor: Susanne Posel, 15 IX 2012 r.; przekład: Ussus

Angelina Jolie, członek Council on Foreign Relations (CFR) [Rada Stosunków Zagranicznych] oraz ambasador dobrej woli przy ONZ, przybyła do Syrii, by obejrzeć zniszczenia wojenne spowodowane w imieniu USA i Izraela; oczywiście potwierdzi, że nadal istnieje potrzeba zaopatrywania i wspierania Free Syrian Army (FSA) (która jest finansowana i kontrolowana przez CIA).

Jolie, po odwiedzeniu około 253 tys. syryjskich uchodźców, opisała dantejskie sceny. Aktorka jest „gołąbkiem pokoju” Narodów Zjednoczonych. Ponieważ Jolie już wcześniej jeździła po świecie jako pracownik ONZ, teraz wysłano ją by „pomogła syryjskiemu narodowi”.

Oczekuje się, że posłanka spotka się z Assadem. Lakhdar Brahimi, dyplomata ONZ podróżujący z Jolie, zastąpił Kofiego Annana i twierdzi, że misja ta będzie bardzo trudna.

W wojnie spreparowanej w Syrii, al-Kaida stała się atutem USA. Używając zaawansowanych taktyk terrorystycznych, zamachowców-samobójców tak jak i rekrutując młodych i łatwowiernych mężczyzn by walczyli dla FSA.

Mainstream deklaruje, że rząd Syrii słabnie, ponieważ przygotowuje ciężki sprzęt do walki jak artyleria, myśliwce helikoptery i czołgi. Administracja Obamy stoi za tą propagandą wraz z Jeffreyem White, członkiem Institute for Near East Policy (globalistycznym think tankiem) oraz weteranem US Defense Intelligence Agency [wywiad], który twierdzi, że Assad „nie dysponuje wystarczającymi siłami do zdławienia rebelii.”

UN International Atomic Energy Agency (IAEA) [Międzynarodowa Agencja Energii Atomowej] uznała, że informacje wywiadowcze dostarczone przez Izrael są wiarygodne. Izraelski wywiad donosi, że Iran jest w zaawansowanym stadium w pracach nad budową technologii atomowych – kalkuluje już od trzech lat na modelach komputerowych „siłę rażenia”. IAEA podejrzewa, że Iran osiągnie „zdolność atomową” w listopadzie.

Administracja Obamy ma nadzieję wywrzeć pewien nacisk na Chiny i Rosję, by te przestały wspierać Iran wojskowo. W kłamliwej rezolucji, której podstawy wypłynęły ze strony Izraela, władze USA symulują rozmowy dyplomatyczne, podczas gdy Izrael kontrolowany przez syjonistów domaga się wojskowego uderzenia na Iran.

Hillary Clinton, sekretarz stanu, spotkała się ze swoimi odpowiednikami z Niemiec, Chin, Wielkiej Brytanii i Francji by negocjować sekretną umowę. Za zamkniętymi drzwiami jednoczą się przeciwko Iranowi.

David Albright, członek Institute for Science and International Security (który jest kolejnym globalistycznym think tankiem posiadającym duże wpływy w Kongresie i wielu agendach rządowych USA), dał głos i powiedział, że rząd USA „chce rozumieć związki prac nad bronią nuklearną z prowadzonymi eksperymentami jakie robisz nad różnymi komponentami.” Albright kontynuuje: „jedno idzie w parze z drugim.”

Bazując na tych nowych „dowodach”dostarczonych przez Izrael kontrolowany przez syjonistyczny rząd, wojskowy atak na Iran wydaj się być bliski.

Benjamin Netanyahu, izraelski premier, twierdzi iż USA „nie mają prawa powstrzymywać” Izrael od zaatakowania Iranu. Deklaruje: „Świat mówi Izraelowi: ‚czekaj! jest jeszcze czas!’. Ja pytam ‚czekać na co? czekać do kiedy?’ Oni, ze społeczności międzynarodowej, którzy nie nakreślą czerwonej linii przed Iranem, mają moralne prawo do zapalenia czerwonego światła przed Izraelem?!”

Według orzeczenia National Intelligence Estimate on Iran’s Nuclear Activity [coś jakby amerykański (rządowy) przegląd wywiadowczy – Ussus] opublikowanego w 2007 r., Iran „wstrzymał program rozwoju broni atomowej”, jednocześnie „kwestia prac nad kontynuowaniem programu pozostaje otwarta”. Starania Iranu o broń nuklearną zostały powstrzymane dzięki „presji międzynarodowej”.

Nawet US State Department’s Bureau of Intelligence and Research przyznało, że „Iran najprawdopodobniej nie osiągnie tej zdolności przed rokiem 2013.”

Netanyahu staje się zmęczony przez administrację Obamy, która chce prowadzić dyplomację z Iranem. Clinton wyjaśniła, że USA nie wyznaczą „ostatecznej daty” dla rozmów z Iranem, tymczasem Netanyahu nawołuje do wojskowego uderzenia na Iran przed amerykańskimi wyborami w listopadzie.

Aż tu nagle „wywiad” okazuje się być katalizatorem wyboru decyzji – iść na wojnę, czy dalej prowadzić rozmowy.

Leon Panetta, sekretarz obrony, przyznał, że jeśli Iran rozwija program budowy broni atomowej, to USA mają mniej niż rok na zdecydowanie się na atak. Panetta powiedział: „Teraz jest to mniej więcej rok. Trochę więcej niż rok. Więc… myślimy, że mamy szansę, gdy tylko dowiemy się, że oni podjęli decyzję, podjąć akcję niezbędną do powstrzymania (Iranu).”

Netanyahu otwarcie mówi: „Jeśli Iran dowie się, że nie ma „deadline”, co zrobi? Dokładnie to co teraz! Kontynuuje, bez żadnych ingerencji, pozyskiwanie materiałów do produkcji broni atomowej.”

Jay Carney, rzecznik Białego Domu, wyjaśnia, że „prezydent jest zdecydowany zapobiec zdobyciu przez Iran broni atomowej; użyje wszelkich środków z amerykańskiego arsenału możliwości, aby do tego nie dopuścić.”

Dan Shapiro, amerykański ambasador, i Netanyahu posprzeczali się na tle frustracji premiera Izraela wobec irańskiej polityki Obamy.

Jednak ta sprzeczka jest częścią propagandy otaczającej Iran i amerykańsko-izraelski atak na suwerenny naród. Za zamkniętymi drzwiami Obama i Netanyahu snują wspólne plany propagandowo-wojskowe oraz namyślają się nad usprawiedliwieniem i ukrywaniem akcji przeciwko Iranowi.

W ich scenariuszu Obama poprosi Kongres o zgodę na użycie wojska przeciwko Iranowi w odpowiedzi na jego rzekomy program rozwoju broni nuklearnej.

Niezależnie od otrzymania akceptacji Kongresu, Obama pozostanie przy planach zaatakowania Iranu.

Obama zgodził się rozmawiać z Izraelem na kilka tygodni przed amerykańskimi wyborami czym obiecał amerykańską pomoc Izraelowi w jego planach napaści na Iran. W praktyce oznacza to, że bez względu na wynik listopadowych wyborów, amerykański wywiad i inne służby zostały „poinstruowane” – amerykański rząd będzie dysponował niezbędnymi zasobami do zaatakowania Iranu.

Czas realizacji tego planu to wiosna 2013.

Advertisements

Posted on Wrzesień 16, 2012, in Uncategorized and tagged , . Bookmark the permalink. Dodaj komentarz.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s