Triumf kapitalizmu: bezrobotne narody

The Triumph of Capitalism: Jobless Nations

http://www.globalresearch.ca/index.php?context=va&aid=26639

Autor: prof. John Kozy, Global Research, 18 IX 2011; tłumaczenie: Ussus

Administracja Obamy pochłonięta jest wdrażaniem podstawowych zasad wspierania biznesu, aby wydobyć amerykańską ekonomię z obecnej recesji. Jednak podstawowe zasady wsparcia gospodarki bazują na przekonaniu, że jeśli rząd obniży podatki bogatym, to zainwestują oni swoje oszczędności w nowe fabryki, następnie nowo zatrudnieni zmniejszą bezrobocie, a większony obrót zwiększy wpływy podatkowe. Nie ma jednak możliwości, aby się upewnić, że bogaci zainwestują teraz swoje zasoby w produktywne przedsięwzięcia, szczególnie w USA.

Cała ta teoria opiera się tylko na pop – psychologicznym wierzeniu, że jeśli dasz pieniądze osobie, to on / ona zainwestuje je w efektywny sposób. Nic jednak nie zmusza bogatych ludzi do tego i wcale nie muszą tego robić. Co gorsza – nigdy tak naprawdę nie postępowali odkąd podstawową funkcją biznesu jest akumulowanie kapitału a nie tworzenie miejsc pracy. Natomiast pozyskiwanie wsparcia od rządu jest tylko kolejnym sposobem na zarobek. Dawanie pieniędzy biznesowi nie zakończy ani recesji ani depresji. W rzeczywistości najprawdopodobniej przedłuży je, ponieważ biznes nie utworzy miejsc pracy dopóki nie będzie pewny, że te przyniosą mu zyski.

Podczas gorączki złota w Kalifornii, kupcy przybywali do obozów tylko po odkryciu w nich złota i opuszczali je, gdy żyła została wyczerpana. Nie używali kapitału pozyskanego od kopaczy do uruchamiania produktywnych interesów, by zapewnić bezrobotnym już poszukiwaczom złota miejsca pracy. W kapitalistycznej ekonomii kapitału nie gromadzi się po to aby go wydać, ale w celu akumulowania go. Biznes nie istnieje po to, by tworzyć miejsca pracy. Miejsca pracy są tworzone przez biznes tylko wtedy, gdy jest to zgodne z jego interesami.

Wiara w stereotypy jest zawsze niebezpieczna. Często stereotypy są mylne. Są dwa rodzaje stereotypów pro i contra. Każda cząstka stereotypu ma swoich przeciwników i jako stereotyp może jedynie prowadzić do niczego więcej jak zwykłych przesądów więc mogą być uznawane przez innych. Np. to, że ekonomia dzisiejsza wali się jest raczej oczywiste, ale wielu krytyków zdaje się wierzyć w to, że problemy dzisiejszej ekonomi są niedawnego pochodzenia. Lecz jest to nieprawda. Dzisiaj ekonomia jest w istocie trochę inna niż była w XVII w., kiedy to koloniści przywieźli ją z Anglii. Problemy siedemnastowiecznej ekonomii angielskiej są jednak takie same jak dzisiejszej. Bogactwo było zgromadzone w niewielu rękach, biedy doświadczało wielu. Wysoka fala przestępstw zalewała społeczeństwo. Wysokie bezrobocie degenerowało społeczeństwo. Niszczona była ludzka godność. Bezdomność, głód, częste wojny prowadzone przez narody w imię interesów warstwy kupieckiej. Dyskryminacje wszelkich rodzajów. Rząd rządzący w interesie bogatych, pomijający interesy biednych. I chociaż istniały krótkie okresy, kiedy ludziom wydawało się, że perspektywy polepszą się, to jednak regularnie kończyły się one załamaniami rezultatem których był przepadek ciężko zgromadzonego mienia.

Ogólne cechy tej ekonomi zostały wyjaśnione w następującej historycznej winiecie.

24 stycznia 1848 r. James W. Marshall odkrył złoto w Sutter’s Mill Coloma, California.

Kiedy ludzie dowiedzieli się o odkryciu tysiącami ruszyli do Kalifornii. Gdziekolwiek odkryto złoto, kopacze współpracowali przy zakładaniu obozów i palikowaniu terenu. Rough i Ready, Hangtown, Portuguese Flat oraz wiele innych osad gwałtownie się rozwijało. Kupcy przybywali do nich stadami – organizowali biznesy w szybko stawianych budynkach, namiotach i w każdych innych użytecznych miejscach, by sprzedawać co tylko można sobie wyobrazić. Poszukiwacze mieszkali w namiotach i w drewnianych kabinach skonstruowanych z opuszczonych statków. Każdy obóz często miał swój własny saloon i kasyno. Kobiety różnego pochodzenia odgrywały różne role włączając prostytutki i organizatorki przedsięwzięć widowiskowych.

Na początku złoto było po prostu „wolne do wzięcia”. Sprzeczki często rozwiązywano osobiście i z użyciem przemocy. Kiedy złoto stało się trudno dostępne, Amerykanie zaczęli pozbywać się cudzoziemców. Legislatura obłożyła zagranicznych poszukiwaczy podatkiem w wysokości dwudziestu dolarów na miesiąc. Amerykańscy poszukiwacze złota zaczęli organizować napaści na cudzoziemców, szczególnie na przybyszów z Ameryki Południowej i Chin. W dodatku duża liczba nowo przybyłych wypierała Indian z ich tradycyjnych terenów przebywania i polowań. Niektórzy w odpowiedzi atakowali kopaczy. Sprowokowało to kontratak. Dochodziło do częstych rzezi Indian. Ci którym udało się uciec nie byli w stanie przetrwać, umierali z głodu. Indianie masowo chorowali na ospę, grypę, odrę. Kalifornijska legislatura uchwaliła „The Act for the Government and Protection of Indians”. Nowe prawo zezwalało osadnikom polować na Indian i czynić z nich niewolników; szczególnie młode kobiety i dzieci były wykorzystywane w legalnych przedsięwzięciach biznesowych. Straty pośród amerykańskich imigrantów były poważne, wielu poszukiwaczy zginęło jako że poziom przestępstw podczas gorączki złota był nadzwyczajnie duży.

Rozpowszechniła się hydrauliczna metoda wydobywania złota. Skutkiem jej duże ilości żwiru, mułu, metali ciężkich i innych zanieczyszczeń dostawały się do rzek i strumieni. Wiele obszarów nadal nosi blizny po hydraulicznej metodzie wydobywania złota, ponieważ uniemożliwia ona później roślinności normalny rozwój.

Kupcy zarobili o wiele więcej pieniędzy niż poszukiwacze złota. Najbogatszym człowiekiem w Kalifornii podczas gorączki złota był Samuel Brannan, niezmordowany „samozatrudniony”, sklepikarz i wydawca gazet. Połowa poszukiwaczy dorobiła się skromnego zysku. Jednak większość małego lub nawet poniosła straty. Około 1855 r. okoliczności dramatycznie się zmieniły. Złoto można było pozyskać z zyskiem już tylko poprzez zatrudnianie średnich lub dużych grup poszukiwaczy, bądź poprzez wchodzenie w spółki. W połowie lat 50. już tylko właściciele tych dużych kompanii zarabiali na wydobywaniu złota. Kiedy żyła się wyczerpała, kupcy odeszli szybciej niż poszukiwacze. Gorączka złota skończyła się.

W przeszłości wiele napisałem o tych strasznych cechach ekonomii kapitalistycznej, szczególnie w ujęciu niemoralności. Dziś chcę przedyskutować oczywiste łgarstwo, które jest nadal powtarzane szczególnie przez prawicowych polityków i ich odpowiedników z grona ekonomistów i biznesmenów, że biznes – nie rząd – tworzy miejsca pracy.

Ogólne twierdzenie jest oczywiście fałszywe i dwuznaczne. Cóż ono dokładnie znaczy, szczególnie odkąd politycy którzy je rozpowszechniają, wydają masę pieniędzy i poświęcają mnóstwo czasu, by zdobyć prace które nie są tworzone przez żaden biznes? To nie biznes tworzy stanowiska kongresmenów czy prezydenta więc jaki sens ma dla takiej osoby twierdzenie, że biznes, nie rząd, tworzy miejsca pracy? Twierdzenie jest zupełnie głupie.

W rzeczywistości biznes nie ma interesu w tworzeniu miejsc pracy. Przemyśl omówioną wyżej winietę. Kupcy przybywali tłumnie do obozów po tym jak odkrywano złoto i opuszczani je gdy żyła została wyczerpana. Nie używali kapitałów pozyskanych od górników do otwierania zyskownych przedsięwzięć, aby tworzyć miejsca pracy dla bezrobotnych już poszukiwaczy. W kapitalistycznej ekonomii kapitał nie jest gromadzony w celu wydania go, ale gromadzi się go w celu akumulacji. Pracownicy są tylko środkiem służącym temu ostatecznemu celowi. Kiedy tylko biznes jest w stanie zakumulować kapitał bez udziału pracowników, zrobi to bez nich. To jest to co w dużej mierze dzieje się dziś w Ameryce. Biznes znalazł sposoby na akumulowanie kapitału bez potrzeby zatrudniania amerykańskich pracowników a rząd pomógł mu w tej przestępczej działalności.

Więc kiedy polityk lobbuje za pomocą finansową dla biznesu w celu zmniejszenia bezrobocia, popada w groteskową absurdalność. Wszystkie te propozycje dostarczają biznesowi kolejnych narzędzi do wyciągnięcia pieniędzy od zwykłych ludzi, a pieniądze pozyskane w ten sposób zostają zakumulowane na bankowych kontach. Po cóż biznes miałby tworzyć miejsca zatrudnienia ryzykując pozyskanym kapitałem? Podsumowując: założenie, że biznes wykorzysta pozyskany kapitał do tworzenia miejsc pracy jest mylą teorią o wspieraniu ekonomii, która nie opiera się na niczym innym jak tylko błędnej pop – psychologii.

Pomysły na wspieranie ekonomii opierają się na wierzeniu że jeśli rząd obniży podatki bogatym to ci zainwestują oszczędności w nowe fabryki zaopatrzone w nowe technologie, te wyprodukują więcej dóbr niższym kosztem, a zatrudnienie nowych pracowników zmniejszy bezrobocie, a to większy obrót i wpływy z podatków. Ekonomia sama się podniesie po otrzymaniu takiego kopa. Lecz nie ma teraz pewności, że bogaci zainwestują w produktywne przedsięwzięcia. Ta cała teoria bazuje na jedynie pop – psychologicznym wierzeniu, że jeśli dasz pieniądze osobie, to on / ona zrobi „dobrą rzecz” z nimi – mianowicie zainwestuje w efektywny sposób. Jednak nic bogatych ludzi do tego nie zmusza i wcale nie muszą tego robić. Co gorsza – nigdy tak naprawdę nie postępowali odkąd podstawową funkcją biznesu jest akumulowanie kapitału a nie tworzenie miejsc pracy. Natomiast pozyskiwanie wsparcia od rządu jest tylko kolejnym sposobem na zarobek. Dawanie pieniędzy biznesowi nie zakończy ani recesji ani depresji. W rzeczywistości tylko je przedłuży, ponieważ biznes nie wejdzie tam gdzie nie można zarobić pieniędzy, bowiem kupcy zlatują się do pieniędzy jak muchy do łajna. Biznes nie istnieje po to aby tworzyć miejsca pracy. Miejsca pracy są tworzone przez biznes tylko wtedy, gdy służy to interesom biznesu.

John Kozy jest emerytowanym profesorem filozofii i logiki, który pisze o społecznych, politycznych i ekonomicznych problemach. Po odsłużeniu służby wojskowej w armii amerykańskiej podczas wojny w Korei, spędził dwadzieścia lat jako profesor na uniwersytecie i kolejne dwadzieścia pracując jako pisarz.

Reklamy

Posted on Październik 24, 2011, in Uncategorized and tagged , , , , . Bookmark the permalink. Dodaj komentarz.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s